Jeże są jednymi z najbardziej charakterystycznych zwierząt. A wszystko przez pokryty kolcami grzbiet. Jednak co zaskakujące, nie wszystkie jeże mają kolce. Dla przykładu gołyszek, posiada miękkie i delikatne futro. Datę pojawienia się jeży na ziemi określa się na około 30 milionów lat temu. Jedna ze skamielin pochodzących z tego odległego okresu ukazuje olbrzymiego jeża, znanego jako Deinogalerix. Zwierze to było wielkości dużego psa, żyło na terenie Włoch i przypuszcza się iż zjadał inne ssaki.
W ciągu minionych 5 milionów lat jeże niemal całkowicie wyginęły na kontynencie Ameryki Północnej, również w ogóle nie występując w Australii. Można je za to spotkać w całej Europie. Wszystkie są niemal jednakowej postury, 20-30 cm długości ciała razem z głową, pokrytych gęstą masą ostrych kolców. Kolce te to w gruncie rzeczy zmodyfikowane włosy, występujące na czubku głowy, grzebiecie i po bokach. Gdy jeż znajdzie się w niebezpieczeństwie, napina swoje mięśnie i kolce zaczynają sterczeć, albo jest też drugie wyjście, mianowicie jeż zwija się w kulkę chowając głowę do środka. W tym przypadku drapieżca ma przed sobą same kolce, przeszkodę praktycznie nie do pokonania.